Kilka milionów mieszkańców stolicy Ukrainy jest bez prądu, wody i możliwości kontaktu z bliskimi. Doświadczyliśmy, co to znaczy na własnej skórze. Lewobrzeżny Kijów zgasł zupełnie. Dla mieszkańców oznacza to brak światła, brak sygnału sieci komórkowych, a to przez nie trafiają do mieszkańców alarmy bombowe. Brak ciepła. Trwają przygotowania do częściowej ewakuacji. Dla tych, którzy zostaną, zbliżająca się zima, będzie ekstremalnym wyzwaniem.
Nasi sąsiedzi potrzebują ogrzewania i naszego zaangażowania bardziej niż kiedykolwiek wcześniej!
Opinie
Na razie nie ma opinii o produkcie.